Przykry zapach z pochwy – niepokojący objaw

lek. med. Robert Makowski

specjalista ginekolog-położnik

7 marca 2017

Spis treści:
Biocenoza pochwy – bezcenna równowaga
Częste przyczyny przykrego zapachu z pochwy
Groźne zapalenia przewlekłe
Waginoza bakteryjna

Przykry zapach z pochwy występuje w przebiegu wielu infekcji intymnych, zwykle towarzyszą mu inne objawy, np. upławy i świąd. Zakażeń tego rodzaju nie powinno się bagatelizować – należy jak najszybciej zgłosić się do ginekologa i poddać terapii. Nieleczone zapalenia często rozprzestrzeniają się, zajmują wyższe odcinki układu moczowo-płciowego oraz prowadzą do groźnych powikłań i nie zawsze odwracalnych zmian.

Przykry zapach z pochwy – niepokojący objaw

Biocenoza pochwy – bezcenna równowaga

 
Zakażeniom drobnoustrojami zapobiega naturalna flora bakteryjna i tzw. mechanizm samooczyszczania pochwy, który polega na stałym przepływie wydzieliny w kierunku od szyjki macicy do przedsionka pochwy.

Prawidłowa flora bakteryjna pochwy to środowisko zdominowane przez bakterie kwasu mlekowego (Lactobacillus spp.). Naturalna biocenoza wykazuje stosunkowo wysoką wrażliwość na działanie wielu czynników, które mogą zaburzyć panującą tam równowagę. W konsekwencji nadmiernego namnażania jednego ze szczepów komensalnych dochodzi do inicjacji procesu zapalnego.

Właściwa wydzielina z pochwy jest jednolita, o neutralnym zapachu i przezroczystej lub białawej barwie. Zmiana koloru w połączeniu z intensywną wonią zwykle oznacza zakażenie, zwłaszcza, gdy występują dodatkowe objawy, jak świąd, pieczenie, bolesność podczas zbliżeń intymnych, ból w trakcie mikcji. Przykry zapach może pojawić się wskutek nagłego ubytku pożytecznych pałeczek kwasu mlekowego, których miejsce zajęły inne mikroorganizmy. Zdarza się, że środowisko pochwy kolonizują bakterie wytwarzające kwas mlekowy, charakteryzujące się jednak innym metabolizmem niż dobroczynne Lactobacillus. Aminy biogenne, które produkują, odpowiadają za szczególnie nieprzyjemną woń.

Częste przyczyny przykrego zapachu z pochwy

 
Przykry zapach z pochwy może pojawić się w trakcie menstruacji (z powodu rozkładu krwi). Nie wolno zapominać, że krew miesięczna to doskonała pożywka dla wielu bakterii. Dlatego należy szczególnie dbać o higienę intymną, (co w znacznym stopniu zapobiega wydzielaniu nieprzyjemnej woni z okolic intymnych).

Niepokojący zapach z pochwy towarzyszy zakażeniom pierwotniakowym, np. rzęsistkiem pochwowym. Zdarza się, że rzęsistkowica przebiega bezobjawowo, w przypadkach objawowych obserwuje się obfite, nieraz pieniste, cuchnące, szare lub żółtozielone upławy. Może wystąpić też świąd okolic intymnych, ból podczas współżycia płciowego oraz tzw. objawy dyzurii.

Rzęsistkowica jest w pełni uleczalna. W terapii stosuje się chemioterapeutyki o działaniu rzęsistkobójczym, np. nifuratel. Nifuratel to lek o szerokim spektrum działania, który przyspiesza leczenie zakażeń układu moczowo-płciowego, zapobiega ewentualnym nawrotom i nie zaburza naturalnej flory bakteryjnej pochwy (nie wywiera szkodliwego wpływu na Lactobacillus spp.). Rzęsistkowicę leczy się też metronidazolem lub tinidazolem.

Groźne zapalenia przewlekłe

 
Nieprzyjemny zapach z pochwy to objaw charakterystyczny dla przewlekłego zapalenia narządów miednicy mniejszej. Stan zapalny rozwija się w wyniku przeniesienia (zwykle nieleczonej) infekcji intymnej na jajowody i jajniki. W wielu przypadkach towarzyszą mu upławy. Choroba wiąże się z ryzykiem tworzenia zrostów pozapalnych, które prowadzą do niedrożności jajowodów i (w konsekwencji) niepłodności.

Infekcje, które wywołują zapalenie narządów miednicy, często przebiegają bezobjawowo. Również z tej przyczyny wiele pacjentek nie zgłasza się do lekarza i nie poddaje leczeniu. Nierzadko diagnozuje się przypadki pozapalnych zrostów miednicy mniejszej o etiologii bakteryjnej. Z reguły za stan odpowiada infekcja bakterią Chlamydia trachomatis. Dlatego zaleca się regularne wykonywanie badań przesiewowych w kierunku chlamydiowych zapaleń dróg moczowo-płciowych. Wykrytą chlamydiozę stosunkowo łatwo się leczy. Terapia polega na podawaniu chemioterapeutyków hamujących wzrost Chlamydia trachomatis, np. nifuratelu (doustnego, dopochwowego z nystatyną). Można stosować też antybiotyki z grupy tetracyklin, makrolidów, fluorochinolonów.

Waginoza bakteryjna

 
Kiedy mechanizm samooczyszczania pochwy i naturalna flora bakteryjna zostaną zaburzone, pojawiają się warunki sprzyjające zapaleniu bakteryjnemu (waginozie bakteryjnej). Gdy bakterie beztlenowe Gardnerella vaginalis zaczynają nadmiernie się namnażać, dochodzi do wzrostu pH pochwy i rozwoju infekcji, która objawia się m.in. specyficznym, mocnym zapachem.

Choroba niekiedy przebiega bezobjawowo, w przypadkach objawowych pojawia się charakterystyczny, wyjątkowo nieprzyjemny zapach nieświeżych ryb i umiarkowane upławy o szaro-białawym zabarwieniu. Występują też problemy w czasie oddawania moczu i świąd okolic intymnych. Bakteryjne zapalenie pochwy, zignorowane i niepoddane właściwej terapii, może prowadzić do zapalenia wyższych odcinków układu moczowo-płciowego, co bywa szczególnie groźne dla kobiet w ciąży.

Waginoza jest jednak chorobą całkowicie uleczalną. Leczenie polega na podawaniu chemioterapeutyków albo antybiotyków doustnie i/lub miejscowo (nifuratel, ewentualnie metronidazol).

Objawy zakażeń intymnych łagodzą roztwory chlorowodorku benzydaminy (do irygacji pochwy lub przemywania zewnętrznych narządów płciowych). Lek wykazuje działanie przeciwzapalne, przeciwbólowe, antyseptyczne oraz miejscowo znieczulające. Często zaleca się preparaty probiotyczne (doustne i dopochwowe), które pomagają przywrócić zrównoważoną florę bakteryjną pochwy i właściwe (kwaśne) pH.