Dyspareunia, czyli ból podczas stosunku – sprawdź, jakie są jego powody

Data: 1 lipca 2019, autor: Lek. Marta Osmólska

Dyspareunia wiąże się z bólem podczas współżycia, który pojawia się w obrębie narządów płciowych oraz miednicy (ból może występować także przed stosunkiem i po nim). To jedno z zaburzeń seksualnych, którego źródła mogą mieć podłoże zarówno somatyczne, jak i psychiczne. Znalezienie przyczyny determinuje więc sposób leczenia.

Dyspareunia – co warto wiedzieć

Przyczyny dyspareunii są w wielu przypadkach mieszane, co oznacza, że zawierają zarówno komponent biologiczny, jak i psychoseksualny. Nieraz czynniki wywołujące ból podczas próby penetracji wiążą się także z daną relacją i występującymi w niej zachowaniami seksualnymi. Stąd też w procesie diagnostycznym należy bardzo dokładnie przyjrzeć się wszystkim czynnikom. Nieraz biorą w nim udział zarówno specjaliści z zakresu ginekologii, obszaru leczenia bólu, jak i seksuolodzy. Jeżeli podstawą okaże się problem natury psychologicznej, ważna jest także współpraca z psychoterapeutą, który specjalizuje się w pracy z seksualnością człowieka.

Co ważne, ból ten może być odczuwany na różnych etapach współżycia – podczas wkładania penisa do pochwy, w czasie penetracji, w trakcie głębokich i gwałtownych ruchów. Może towarzyszyć mu także pieczenie. Istotność czynnika psychicznego podkreśla też fakt, że w niektórych przypadkach ból odczuwany jest tylko podczas współżycia z konkretnymi partnerami lub też w wybranych okolicznościach.

Przyczyny somatyczne bólu podczas współżycia

  • Endometrioza (guzki pojawiające się w przebiegu choroby są podczas stosunku drażnione, ból może trwać nawet dzień-dwa po stosunku).
  • Skutki uboczne radioterapii.
  • Powikłania po zabiegach operacyjnych w obrębie układu rozrodczego (także związane np. w porodem przez cesarskie cięcie).
  • Infekcje pochwy.
  • Choroby układu moczowego.
  • Stany zapalne układu płciowego.
  • Suchość pochwy.
  • Nieprawidłowości w budowie anatomicznej, np. agenezja pochwy.
  • Zaburzenia hormonalne (np. spadek estrogenów, co może skutkować wspomnianą już suchością pochwy).
  • Skurcz mięśni ścian macicy, który może rozszerzać się także na okoliczne obszary.
  • Wulwodynia (ból sromu, którego źródła są niejasne).
  • Torbiele jajników (zarówno czynnościowe, związane z cyklem menstruacyjnym, jak i nieczynnościowe, np. w przebiegu wspomnianej wyżej endometriozy).
  • Hemoroidy.

Przyczyny psychologiczne bólu podczas współżycia

  • Zaburzenia nastroju.
  • Zaburzenia lękowe – może rozwinąć się też wtórny lęk przed współżyciem (jeśli jest ono bolesne, to zakładam, że kolejne zbliżenie też takie będę, w związku z czym nieraz pojawia się lęk nawet na samą myśl o seksie).
  • Inne zaburzenia psychiczne.
  • Inne, współistniejące zaburzenia seksualne, np. pochwica, która wiąże się z niekontrolowanym skurczem mięśni pochwy, co może wręcz uniemożliwiać wprowadzenie członka.
  • Nadmierny stres (napięcie w różnych obszarach życia – praca, szkoła, dzieci – może przekładać się na trudności ze współżyciem).
  • Niska samoocena, kompleksy związane z ciałem.
  • Negatywne przekonania na temat seksu i intymności (np. przekonanie, że nie wolno czerpać radości z bliskości fizycznej).
  • Złe doświadczenia związane z kontaktami seksualnymi (np. bardzo bolesna inicjacja seksualna).
  • Doświadczenia nadużyć seksualnych.

Zobacz także: Grzybica pochwy po antybiotyku – przyczyny, leczenie, jak zapobiegać nawrotom?

Nieprzygotowanie do współżycia

Bolesność odczuwana podczas stosunku może wiązać się również z nieodpowiednim przygotowaniem do współżycia. Kobiece narządy muszą być dobrze nawilżone, aby mogło dojść do bezbolesnej penetracji. Zdarza się jednak, że gra wstępna przed stosunkiem była za krótka, czego skutkiem może być niewystarczające nawilżenie. 

Ból może wiązać się także z problemami w danej relacji, np. brakiem komponenty emocjonalnej, zbyt małą atrakcyjnością danego mężczyzny lub kobiety czy też konfliktami w związku (z przemocą włącznie). Istotne znaczenie może mieć również trudność we współdziałaniu podczas współżycia, czyli niedopasowanie partnerów.  

Proces diagnostyczny dyspareunii 

Przede wszystkim należy zacząć od wizyty u lekarza ginekologa. Istotne znaczenie ma w tym przypadku dogłębny wywiad z pacjentką. Konieczne jest ustalenie, kiedy pojawia się ból, czy występuje podczas każdego stosunku, a może tylko w konkretnych sytuacjach? Jak pacjentka reaguje w różnych pozycjach seksualnych, co może być wskazówką świadczącą np. o nieprawidłowościach anatomicznych jej narządów rodnych? Ważne są też informacje dotyczące ewentualnych operacji czy też zabiegów w okolicach krocza, z porodem włącznie. Jeżeli pacjentka leczy się na inne choroby, w tym psychiczne, także należy przekazać taką wiedzę lekarzowi. Niezwykle istotna jest w trakcie takiej rozmowy szczerość – owszem, dla wielu osób obszary seksualności wciąż stanowią tabu, ale tylko otwartość umożliwia w tym wypadku otrzymanie skutecznej pomocy.

Specjalista wykonuje też badanie ginekologiczne (u kobiet z dyspareunią przeprowadzenie go przy pomocy wziernika może niestety wiązać się z bólem). Sprawdzana jest także reaktywność mięśni znajdujących się w okolicy pochwy kobiety. Lekarz zazwyczaj zleca też badanie USG oraz testy laboratoryjne, w tym oznaczenie poziomu różnego rodzaju hormonów (szczególnie w przypadku, gdy kobieta uskarża się na suchość pochwy).

Dodatkowo ginekolog może wskazać też konsultacje z innymi specjalistami, w tym ze wspomnianym wyżej psychologiem, seksuologiem, psychoterapeutą czy psychiatrą. Co ważne, pomocna może okazać się w tym wypadku konsultacja pary, a nie tylko indywidualne wsparcie kobiety. 

Jak leczyć dyspareunię?

Wszystko zależy od źródła problemu. Jeśli kobieta ma zdiagnozowane schorzenie somatyczne, to właśnie nim należy zająć się w pierwszej kolejności. Jeżeli to infekcja – konieczne jest zastosowanie leków. Jeśli to endometrioza – wskazana może być laparoskopia. Jeżeli są to zaburzenia hormonalne – należy farmakologicznie przywrócić równowagę w tym zakresie. Zdarza się, że już tego typu interwencje i wyeliminowanie fizjologicznych problemów znacznie zmniejsza ból lub wręcz całkowicie go eliminuje. Co jednocześnie wpływa na psychiczny aspekt – jeśli obserwuję, że ból się zmniejsza, to przestaję go oczekiwać, co wiąże się m.in. z wykluczeniem ,,samospełniającej się przepowiedni”, dotyczącej właśnie bolesności stosunków.

Warto jednak odrębnie pochylić się nad aspektem psychologicznym oraz relacyjnym. Nawet jeżeli wskazane jest przede wszystkim leczenie somatyczne, tego typu wsparcie może dodatkowo pomóc, m.in. w poprawieniu komunikacji między partnerami. Przydatne jest także poznanie technik relaksacyjnych, które ułatwią rozluźnienie mięśni oraz dadzą przestrzeń na cieszenie się ze zbliżenia – bo każdy powinien mieć taką możliwość.

Przeczytaj również: Biocenoza pochwy – cena, przygotowanie do badania, interpretacja wyników

Przeczytaj inne porady

Kup online